Kofeina, Xanax, Hydroxyzyna

„24/7. Późny kapitalizm i koniec snu” – Jonathan Crary
[fragmenty]

24/7 stopniowo niweluje różnicę między dniem i nocą, światłem i ciemnością oraz działaniem i wypoczynkiem. Tworzy przestrzeń niewrażliwości, amnezji, niemożliwości doświadczania. Parafrazując Maurice’a Blanchota, zarówno okres przed, jak i po katastrofie charakteryzuje się pustym niebem pozbawionym gwiazd i znaków. To czas, kiedy nie działają indywidualne kompasy i nie sposób rozpoznać kierunków. Konkretniej – to jak stan zagrożenia, podczas którego nagle, w środku nocy, jakby w odpowiedzi na jakieś skrajne niebezpieczeństwo, włącza się bateria reflektorów, które już nigdy nie zostają wyłączone i wszyscy się z nimi oswajają. Planeta przekształca się w nieustannie funkcjonujący plac budowy lub w całodobowe centrum handlowe, oferujące nieskończoną ilość wyborów, zadań, zestawów i rozpraszających uwagę drobnostek. Bezsenność to stan, w którym produkcja, konsumpcja i wyrzucanie odbywają się bez przerwy, a wyczerpywanie sił życiowych i zasobów nieustannie nabiera szybszego tempa.

[…]

Bezsenność wiąże się natomiast z koniecznością czuwania, odmową odwracania wzroku od grozy i niesprawiedliwości przepełniających świat. Jest zaniepokojeniem wynikającym z wysiłku, jaki towarzyszy powstrzymywaniu się od obojętności na cierpienia innych.

Reklamy

2 myśli na temat “Kofeina, Xanax, Hydroxyzyna

  1. hy hy, parafrazując zaś jęki ego [które, wyrwane z owego zgiełku na dłuższe czasy, zaczyna najzwyczajniej umierać] to dalej też nie jest lekko, przynajmniej z początku. Znaków jest więcej a jeszcze weź * ścieżki interpretacji […] które prowadzić lubią do drzwi szaleństwa, absurdu, lub apokalipsy. w przeróżnych zresztą odmianach…

    Bezsenność to zaś po prostu brak snu, jakkolwiek go zdefiniować […] na szczęście [jakkolwiek pokrętne], grozy, cierpienia, czy co tam jeszcze powoli się nudzą, a może blakną a stan pozornego niebytu niekiedy nabiera sensu. Już zwłaszcza nocami, po których można przespać pół dnia.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s