Zonotrichia leucophrys

Sen jest snem niezależnie od pory dnia i nocy, miejsca i pozycji w jakiej się znajduję. Inaczej rzeczywistość dochodzi do głosu. Jeśli sen jest odpoczynkiem, a stan poza nim nazwę aktywnością, to czemu budzę się taki zmęczony?

Sen staje się jawą i wtedy bardziej się znajduję – mam pewność, co do miejsca i czasu. Jawę nazwę więc czasem pośrednim. Jeśli śpię sam i sam bardziej jestem tuż po przebudzeniu, czy zniknę, gdy ktoś się pojawi?

vide: akwarium

Tekst ukazał się w „Zeszytach Literackich” 2016, nr 136

Reklamy

3 myśli na temat “Zonotrichia leucophrys

  1. „Śniło mi się, że byłem motylem, i nie wiem, czy jestem człowiekiem, któremu śniło się, że jest motylem, czy też jestem motylem, któremu się śni, że jest człowiekiem”. (Lie Yukou)

    Polubione przez 1 osoba

  2. To tylko złudzenie, że sen jest odpoczynkiem – nasze mózgi w tym stanie ostro zapieprzają, żeby uporządkować naszą rzeczywistość, co widać na załączonym obrazku. Znaczy tekście. Twoim tekście. Było zapieprzane. Masz prawo do zmeczenia.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s