którym cię wywiódł

Im bardziej sytuacja staje się skończona, tym bardziej myślę, że to była dobra decyzja. Ta o wyprowadzce. Skąd? Dokąd? Im dłużej nie mieszkam w miejscu, w którym jeszcze jestem, tym bardziej mnie tu nie ma. Wróć do początku. Te wszystkie zdarzenia ostatnich dni, przemilczenia i słowotoki. Wyrzuty i zarzuty, które wciąż można by przemilczeć. Na okoliczność miejsca, ludzi i spraw. Pozostaje niesmak. To wszystko. Nie mam nic więcej do powiedzenia. W tej sprawie nie warto.

Już ponad półtora roku nie mieszkam w domu, w którym mieszka teraz sama. Mieszka z kotem, nadciśnieniem i migrenowymi bólami głowy. Czasem mówi, że jest samotna, czasem jej nie ma. Choć dzień dzisiaj nie ma z tym żadnego związku i nie jest żadną ważną datą, to jednak uświadomiłem to sobie, że już ponad półtora roku od kiedy nie mieszkam. W tym miejscu skończę.

I choć zmiana miejsca niczego nie zmienia – zmienia jednak wszystko, tak długo jak ja się zmieniam.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s