Inna obecność

Który nie godzi się mieszkać z ludźmi, z którymi nie godzi się mieszkać, podejmuje decyzje o wyprowadzce. Do miejsca własnego, osobnego. Wyprowadza się do ciszy i spokoju, których tak mu zazdroszczę.

W miejscu ciszy i spokoju, których sam nie posiadam, nie posiadając choćby na własność i osobność wynajmowanego mieszkania. Za to z ludźmi, których odgłosy życia codziennego doprowadzają mnie na skraj podejmowanych decyzji.

Jego pokoje wynajęte, salon, sypialnia i ta swoboda z jaką porusza się po mieszkaniu. Które przysposobił na potrzebę własną i potrzebę mężczyzny, z którym będzie mieszkał. Z sobą.

Dziennik 1962-1969 – Stanisław Mrożek

/11 stycznia 1963/
Tutaj trzeba wytrzymać podwójny ciężar. Swojej własnej nieznośności dla siebie samego plus okazów obcych, które codziennie narzucają się ze swoją francą.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s