AF

Zmiana miejsca snu w miejscu materac. Budzę się teraz z widokiem przeciw kamienicy w świetle słońca. Którego nie widać. Zasypiam teraz ze światłami okien, małymi kwadracikami punktów przeciw.

Blisko jest ekran monitora i blisko jest strona książki, blisko jest twarz i twarze, aż bolą oczy rumienią się. Zbyt bliska perspektywa, obiektyw twarzą w twarz w oko i pstryk.  Za duża głębia ostrości – taka wada. Potem już tylko zamknąć oko, obiektyw zaślepić. Lub właśnie nie, właśnie spojrzeć w dal i skupić wzrok na horyzoncie. Daleko zbyt daleko by znaleźć, wystarczająco by dać sobie odpocząć. Iść spać.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s