Drip

Są też jak ta soboty, o których nienawykły nie piszę. Kiedy wychodzę z Mich. i razem idziemy w miasto. Przechodząc ze strony na stronę łapiemy słońce pomiędzy i śmiejemy się do siebie. Zawsze jest spacer i zawsze jest kawa. Słowa są nie ważne, możemy nie. Wystarczy ta kawa i kilka wspólnie spędzonych chwil. Przeciw chwili zdjęcie.

Michał
Mich.
Reklamy

2 myśli na temat “Drip

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s