Tyldą

Jakie jest moje tu i moje teraz. W czym zamknięte, na co otwarte i zaczepione? Teraz jest noc i wszystko niknie, wymyka się definicjom. Filmowo schodzi do czerni.

Jest do kogo słowa, ale nie ma do kogo pomilczeć. I mimo zdziwień zamkniętych w stwierdzeniach retorycznych bez pytań, nadal jestem sam. Przecież jestem. [Tu aposjopeza. Może wymyślić nowy znak, jak Pan Jarema znak szeptania, znak końca bez końca.]

Spotykam się i bawię głową kiwam. Najczulszy jest jednak dotyk, czy też właśnie brak jego najbardziej dotyka.

Jednak nic z tego, nic dalej. Co dalej.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s