Powrócić

Trzy dni wystarczyły bym się odzwyczaił od codzienności. Wróciłem i znów nie potrafię osiąść. Widzę ludzi, miejsca, prowadzę rozmowy, ale nadal nie potrafię osadzić się w tym dziwnym tutaj… teraz. Nikt nie pstryknął palcami bym się obudził. Mrużę oczy w malignie myśli. Głowa pełna obrazów, wrażeń i sytuacji na po-graniczu. Droga powrotna zawsze jest bardziej, zawsze jest mocniej. Teraz zostały już tylko wspomnienia nie do uratowania. Jednowymiarowe zdjęcia bez ludzi i emocji, pamiątki. Cała reszta to czysta architektura…

Reklamy

3 myśli na temat “Powrócić

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s