Poznanie

Coraz bardziej dochodzę do wniosku, że… Nie. Ja wiem, że to wszystko to tylko momenty. Zlepek paru czasów i kilku zdarzeń. Może to zarozumiałe tak wiedzieć, ale kiedy dni mijają zostają mi tylko te chwile i ta wiedza, której kurczowo się trzymam. Truizmów. Momentów, na które mam nadzieję…

żywię
się
że

Tak jak ta chwila gdy wspólnie siedzimy na schodach koło Akademii Muzycznej słuchając skrzypiec i fortepianu. I jest.

Tam jestem, istnieję i czuję, że. Mógłbym? Chciałbym? Tam, choć w zawieszeniu jestem w ruchu. Na nowo poznaję słońce. Jak ukorzeniony kwiat, który wraz z czasem rozwija płatki falujące na wietrze. Tutaj czas stoi w miejscu mojego miasta ze mną w środku. Miasta, domu, pokoju, siebie.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s