Pogoda

Czy to pogoda wpływa tak na stany, czy też sami… sobie… siebie? A może to wszystko jest jak horoskop z kiepskiej gazety – nie do uwierzenia, nawet gdy spełniają się dni. Czymś jednak muszę tłumaczyć te burze i nawałnice ludzkich uczuć i zdarzeń… zderzeń. Potrzebuję powodów by nie zwariować, bo irracjonalność i surrealizm dawno już przekroczyły dopuszczalne normy. Zresztą, co tu jest normą? I tak jak trawa jest zieleńsza zawsze po drugiej stronie jezdni, tak norma jest zawsze gdzie indziej

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Pogoda

  1. www.proszeprincea.blog.pl

    Mi się ostatnio wydaje, że sam jestem jak prognoza pogody tego lata. Prezenter jeszcze szczerzy zęby, niemal odstawia krakowiaka, ale mapa za jego plecami mówi sama za siebie. Pozdrawiam.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s