Tylko pytania, tylko odpowiedzi

Nie stało się nic. Zwyczajne be zet, jak to mówimy w pracy. Na moją codzienność i wiadomości bez pokrycia. Wmawiam sobie jednak, że coś. Coś w moim wnętrzu się zmienia i mam nadzieję dojrzewa. Od czasu gdy napisał… do czasu. Gdy poziom frustracji osiągnie punkt graniczny i wybuchnie, może w końcu coś. Tymczasem jak mantrę powtarzam powtarzanie i pokładam wiarę w sile autosugestii.

Pytają i mówią, czy ciągle tam, czy ciągle to, czy ciągle poza i nic i nic się nie stało, nic się nie zmieniło. Be zet – odpowiedź bezpieczna. We wszystkich stronach świata. Z okna, na zachodzie bez. Już, jeszcze, jeszcze nie, tuż. Reszta pytań bez odpowiedzi. Grzecznym be zet, na wszystkie hałaja, and how are you? Na zachodzie be zet.

Jeśli teraz nie czas, to kiedy jeśli nie teraz?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s