Wrzenie Świata

Przeminął, gdy nic i wszystko już nie-jest takie sam-o. W tym względzie nie lubię… Ten czar gdzieś prysł i uleciał z powodów i przeciw tym powodom. Tylko po tych najmłodszych widać, że czas. Ktoś, gdzieś, o tym, że wtedy nawet dorośli są dziećmi. Nawet ludzie mówią ludzkim głosem. Może to ten dziwny stan bycia jeszcze pomiędzy. Starsi są starszymi, młodsi są młodszymi. Lub kwestia satysfakcji, która nie jest gwarantowana razem z karpiem, pierogami i barszczem. Wszystkiego smacznego.

Magia? Tylko gdy siedząc w kawiarni z eR. piłem rozgrzewający zimowy napój i patrzyłem za okno, gdzie śnieg puszył się w świetle latarni. Przedwczesny prezent na nowe mieszkanie, którego nie było. Życzenia, były ważniejsze.

Reklamy

2 myśli na temat “Wrzenie Świata

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s