Dzień matki

Chciałby, żebym napisał więcej, żebym napisał dłużej… A gdy pytam go o temat, bez wahania mówi o mojej relacji z matrix. Mówię, że to za mało, że to zbyt nudno, że potrzebny jest suspens, historia i jej finał, którego jeszcze nie napisało życie. Finał, albo może właśnie początek, czegoś nowego… Matkobójstwo – odpowiada. Cała reszta to tylko literatura.

Chcę się oderwać…

I choć chcę się oderwać, to nie wiem, co bym zrobił gdyby jej zabrakło.

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Dzień matki

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s