I-taka

I choć zima to go nie ma… przezimowania efektu, który zawsze, który dotąd. Jest białość i mroźność, ale ja już o tym nie myślę. Owszem, czasem złorzeczę, że w kurtki puchu wyglądam jak wata na patyku albo, że buty trzeba z tej białości zapastować i doprowadzić do czerni. Nie czekam, wiosna będzie i tak, a teraz jest czas przybierania na wadze i moszczenia siebie w sobie… Oby było dobrze, oby było lepiej. Nie ma przezimowania efektu, bo dzisiaj jest dzisiaj i też może być wiosna, choćby taka wyjęta łyżeczką ze słoika.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s