Bez twarzy… Bez dat…

Znów rozmawiamy. Tak naprawdę nigdy nie przestaliśmy. Jak to się mówi: byliśmy w kontakcie. Jednak to chyba coś znaczy skoro… znów rozmawiamy. Znaczy, ale inaczej niż kiedyś chciałem żeby… Dużo nas oddzieliło od tamtych dat, które nigdy nie były wspólne. Twarzą w twarz jeszcze nieśmiało, nieumiejętnie… Mam nadzieję, jeszcze nie raz. Bez twarzy już bardziej bezpośrednio, otwarcie – mówią, że tak łatwiej [kto mówi?].

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s