Usiłowanie

Uprawiam w sobie parę wspomnień, które w wieczory takie jak ten wyłażą na wierzch i porażają samotnością. I siłuję się z sobą, by nie myśleć… nie myśląc nie czuć. Ale to wszystko nie jest takie proste… jak to wiosenne kwitnienie. Zdarzenie wiosny – zieloność, którą tak ostatnimi popołudniami pielęgnuję wzrokiem.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s